niedziela, 20 marca 2011

PRZEGLĄD WPŁYWÓW I WYDATKÓW STAŁYCH

Życie było prostrze gdy byłem sam. Mając rodzinę , okazuje się, że dużo trudniej obłaskawić wydatki. Oczywiście nie żałuję, że mam rodzinę. Jest to najwspanialsza rzecz jaka zdarzyła mi się w życiu i bez niej nie miałoby to wszystko sensu. 17 lat mojego małzeństwa to dobre 17 lat. Moja rodzina składa się z 4 osób: nas -rodziców i 2 córek 15 i 12 lat. Córki zaczynają kosztować jak kobiety. Żona pracuje. Ja również, choć przez ostatni tydzień musiałem leżeć w łóżku w związku z chorobą. To chyba zainspirowało mnie do pisania bloga. Co by było, jak nie mógłbym wrócić do pracy? Masakra!
Ale przejdźmy do sedna sprawy.
Czynsz - niestety mieszkamy w stosunkowo drogiej spółdzielni mieszkaniowej. Muszę przeanalizować poszczególne składniki. Mam wpływ tak naprawdę na 1 składnik - wodę. Leżąc plackiem przez tydzień uświadomiłem sobie jak bardzo nie szanujemy wody. Wprowadzamy nadzwyczajny program oszczędności wody. Zaczynamy zwracać uwagę ile wody używamy i czy rzeczywiście jest nam potrzebna. Oczywiście trzeba sobie uświadomić, że najdrożej nie kosztuje  woda, której używamy, tylko woda , która leje się bezsensownie w odpływ. . Co ważne moje córki wcale nie to przekonało, że będa niższe rachunki, ale to, że robią coś dla naszej planety.
Wszyscy mamy telefony komórkowe - decyzja o likwidacji telefonu stacjonarnego własnie zapadła.
Energia elektryczna. To jest problem, który myślę, że będzie narastał, Ilość urządzeń elektrycznych w domu zwiększa się. Mam nadzieję, że pomoże mi walczyć ze zbyt dużym zużyciem energii minimalizm, który powoli zacznę wprowadzać w życie.
Korepetycje moich córek - tu nie zrobię nic, bo nie chcę. Korepetycje traktuję jak inwestycję. Wiedza, to jest to co chciałbym aby wyniosły z domu. cdn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz